Arles

Podążamy francuskim śladem naszego Świetlicowego bananowca 😃 Pierwsze dni to wizyta w Paryżu, potem nasz bananowiec dotarł na samo południe Francji, do Arles w Prowansji. Nic nie działo się bez przyczyny. Na zaproszenie Fundacji Vincenta Van Gogha z Arles – mąż Matejki, Paweł Althamer przygotował wystawę zatytułowaną “Świetlica Matejki”. Nasz bananowiec stanowi jeden z elementów wystawy. W otwartym, zimowym ogrodzie Paweł zagospodarował przestrzeń w ten sposób by ukazywała wzajemną relację Natury oraz człowieka. Ich przenikanie, oddziaływanie, obustronną łączność. Jednym z głównych elementów instalacji jest ceramiczna rzeźba Kobiety – którą postrzegać można także jako Matkę Ziemię. Pierwsza faza tworzenia rzeźby – ponownie wątek bliski Sąsiadom – ściśle związana jest z naszą Świetlicą – powstawała na warsztatach z Pawłem, które odbyły się w Świetlicy Matejki podczas szkoleń Biura Podróży Reklamy. Żywe rośliny, zwierzęta, wysuszona ziemia a z drugiej człowiek i jego działanie: czasem twórcze i pozytywne, czasem destrukcyjne – to wszystko wypełnia treściowo wystawę w Arles. Świetlicę Matejki postrzegać chcemy jako miejsce spotkań i wspólnego spędzania czasu: tworzenia, przenikania się wpływów. Czasem będą to spotkania bardzo owocne i kolorowe jak papugi w Arles. Czasem tak codzienne i potoczne jak czas spędzany na działce, czy tak potoczny jak cerata w słoneczniki które przywodzą na myśl dzieło mistrza… W Świetlicy spotyka się mnóstwo żywiołów: sportowe, artystyczne, towarzyskie czy kulinarne – żywioły przekuwamy w coś twórczego, próbujemy je okiełznać, nadać treść i kształt, który w efekcie stanowi obraz nas samych, naszej ludzkiej Kultury. Tego kim jesteśmy i jak możemy wyrażać siebie. Ślady jakie po sobie pozostawiamy mogą być piękne i cenne. Ważne byśmy o tym pamiętali w naszej codzienności. Po to mamy właśnie Świetlicę. By pomagała nam przypominać o naszej wyjątkowości. Każdego dnia. Zapraszamy 🙂